Nagrania
... Wejscie
... Galeria
... Portrety
... Nagrania
Obok mojego domu płynie rzeka. Często bawiłam się tam z siostrami i bratem. Teraz jest tam lato. Nie lubiłam lata w Chinach było tam dla mnie zbyt gorąco. Popołudniami zwykle nie wychodziliśmy na zewnątrz. Kupowaliśmy chłodne desery od sprzedawcy, który chodził od domu do domu. Pamiętam jego głos zachęcający do kupna. Wspominam to wszystko bardzo chętnie, tutaj jest zupełnie inaczej… (sierpień, 2006)
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Uchodźczego